Pełnią one istotną funkcję, ponieważ odpowiadają za transport cukrów i składników odżywczych z liści do rozwijającego się owocu w trakcie wzrostu rośliny.
Prawie każdy z nas doświadczył tego: obierasz banana z apetytem, gotowy do zjedzenia, i nagle pojawiają się te długie, lepkie nitki, które spadają na owoc lub przyklejają się do palców. W tym niezręcznym momencie pojawia się wątpliwość: czy usunąć je pojedynczo, czy zjeść bez zastanowienia? Czasami są cienkie i prawie niewidoczne, a czasami grube i nieprzyjemne w smaku. W obliczu niepewności wielu po prostu je wyrywa i wyrzuca do kosza. Jednak może to nie być najlepsza decyzja, zwłaszcza że te „nitki” mają swoje właściwości i, mimo że budzą niechęć, kosz na śmieci nie powinien być ich idealnym miejscem przeznaczenia.
Te włókna pojawiają się prawie zawsze podczas obierania banana. Są jasne i biegną wzdłuż owocu od łodygi do końcówki. Chociaż na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak źle umieszczone resztki lub niedoskonałość, są naturalną częścią owocu. Zrozumienie, czym naprawdę są, pozwala cieszyć się bananem z większym spokojem, a ponadto uniknąć niepotrzebnego marnotrawstwa.

Czym dokładnie są „nitki” w bananie?
Z botanicznego punktu widzenia nitki w bananie to włókna łyka, rodzaj tkanki naczyniowej, która stanowi część wewnętrznego systemu rośliny. Pełnią one istotną funkcję, ponieważ odpowiadają za transport cukrów i składników odżywczych z liści do obszarów, które ich potrzebują, w tym przypadku do rozwijającego się owocu. W miarę dojrzewania i obierania banana włókna te stają się widoczne, ponieważ ich struktura różni się od struktury miękkiego miąższu. Dlatego oddzielają się one w postaci cienkich włókien, które biegną po powierzchni banana.
Innymi słowy, nie są one obcym dodatkiem ani wadą owocu, ale fundamentalną częścią jego anatomii.
Czy można je jeść i czy mają jakąś wartość odżywczą?
Odpowiedź jest jasna: tak, są całkowicie jadalne. Włókna te prawie nie zmieniają smaku banana i zawierają te same podstawowe składniki, co reszta owocu. Dostarczają błonnika i niewielkich ilości składników odżywczych, takich jak potas i witaminy, w tym B6 i C. W praktyce decydującym czynnikiem jest zazwyczaj konsystencja. Niektórzy są bardziej wrażliwi na to lekko włókniste uczucie i wolą je usunąć, podczas gdy inni nawet nie zauważają ich obecności, zwłaszcza gdy banan jest bardzo dojrzały.

Czy istnieją banany bez floemów?
Istnieją, ale nie rosną w sposób naturalny. Jeśli znajdziesz banana bez floemów, oznacza to, że jest on genetycznie modyfikowany.
Jak je wykorzystać (lub zignorować) w kuchni
Na co dzień włókna bananowe nie wymagają żadnego specjalnego traktowania. W koktajlach, puree lub potrawach pieczonych znikają całkowicie po zmiksowaniu. W potrawach takich jak jogurty, musli lub sałatki owocowe ich obecność jest bardziej widoczna niż wyczuwalna w smaku. Prostym trikiem jest pokrojenie ich nożem podczas krojenia plasterków, zamiast tracić czas na obieranie ich pojedynczo.
Te nitki nie są błędem ani czymś, czym należy się martwić. Są to wiązki naczyń krwionośnych, które stanowią część systemu transportowego owocu i pełnią kluczową funkcję podczas jego wzrostu. Usunięcie ich lub pozostawienie jest kwestią osobistych preferencji, ale teraz już wiesz, że są one nie tylko nieszkodliwe, ale także stanowią część tego, co sprawia, że banan jest pokarmem, który znamy.