Czy powinniśmy wyłączać ogrzewanie, gdy nie ma nas w domu? Eksperci odpowiadają.
Zużycie energii w zimie gwałtownie wzrasta w większości gospodarstw domowych i nie jest to przypadek. Zimno, mniej godzin słonecznych i więcej czasu spędzanego w domu tworzą idealną mieszankę, która powoduje wzrost rachunków… czasami nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
W tym kontekście korzystanie z ogrzewania jest jedną z największych trosk gospodarstw domowych. Wyłączanie go, gdy wychodzimy z domu, wybór między gazem ziemnym a innymi systemami lub wiedza o tym, jaka temperatura jest najbardziej odpowiednia, to typowe wątpliwości.
W tym kontekście Jorge Morales, inżynier przemysłowy, odpowiadał w programie La Tarde w stacji Cope na pytanie, czy w przypadku ogrzewania gazowego lepiej jest pozostawić ogrzewanie włączone przez cały dzień na niskiej temperaturze, czy po prostu włączać je i wyłączać, gdy jesteśmy w domu, w zależności od temperatury.
Odpowiada, że zgodnie z fizyką udowodniono, że warto wyłączać ogrzewanie, nawet jeśli wychodzisz tylko na 5 minut po chleb.
Jeśli masz grzybicę paznokci, zrób to dziś wieczorem po prysznicu!Nauka o grzybach
Jeśli wyjeżdżasz na weekend, rozsądnie jest wyłączyć ogrzewanie, mimo że wielu obawia się powrotu w niedzielę… Dlatego właśnie istnieją termostaty.
Podobnie, jak wskazuje Lecturas, José María Camarero, analityk ekonomiczny, zgadza się z poprzednim ekspertem. „Najbardziej odpowiednim rozwiązaniem nie jest pozostawianie ogrzewania włączonego przez cały dzień, ale wyłączenie go, gdy nikogo nie ma w domu”.

„Nie jest prawdą, że zużywa więcej energii elektrycznej i gazu podczas uruchamiania”, mówi. W tym sensie „jeśli wychodzimy z domu, należy wyłączyć ogrzewanie”.
Czas oczekiwania to kolejna kwestia, na którą zwrócił uwagę analityk ekonomiczny, wskazując, że „jeśli wychodzimy na ponad dwie godziny, należy wyłączyć ogrzewanie”.
Dlaczego wyłączenie ogrzewania jest bardziej efektywne? Im dłużej ogrzewanie jest włączone, tym większe jest zużycie energii przez systemy grzewcze (pompy ciepła, grzejniki elektryczne lub grzejniki gazowe). Nie ma „punktu neutralnego”, w którym utrzymanie ich działania byłoby bezpłatne: zawsze wiąże się to z kosztami.
Inni specjaliści, tacy jak technicy ds. efektywności energetycznej i popularyzatorzy z Instytutu Dywersyfikacji i Oszczędzania Energii (IDAE), sugerują, że jeśli nikogo nie ma w domu, należy unikać włączania ogrzewania. W rzeczywistości wielu specjalistów sugeruje, aby wyłączać ogrzewanie nawet podczas krótkich nieobecności.
W związku z tym, zgodnie z informacjami pochodzącymi z badań dotyczących efektywności energetycznej, samo wyłączenie ogrzewania podczas krótkich i umiarkowanych nieobecności może przynieść roczne oszczędności rzędu 8–15%. Nawet 20%, jeśli średnia temperatura użytkowania zostanie obniżona o jeden do dwóch stopni.
Dlatego eksperci tacy jak Morales de Labra twierdzą, że jeśli ogrzewanie jest wyłączane, gdy nie jest potrzebne, i włączane tylko wtedy, gdy jest potrzebne, całkowite zużycie energii spada.